Rycerz Pilarczyk Family

PL ENDEFRITES
Pilarczyk Family
Rodzina Pilarczyk
Smok (choroba):

Choroby nowotworowe, kardiologiczne, endokrologiczne 

Cel zbiórki:

Leczenie, rehabilitacja, poprawa dramatycznych warunków życia

Mamy już: 9.410 PLN

Miałem 4 lata, gdy moja mam zachorowała. Nie rozumiałem, co to  jest rak, ale czułem, że jest to coś złego.” wspomina Patryk, syn Państwa Pilarczyków.

U Pani Bożeny w 2004 roku zdiagnozowano raka piersi. W marcu 2005 roku przeszła ona mastektomię oraz długotrwałą chemioterapię. Lekarze kazali się jej oszczędzać
i unikać wysiłku fizycznego…

„Myśleliśmy, że najgorsze jest za nami… Wszystko powoli wracało na dawny tor. Niestety we wrześniu 2012 roku, w ostatnie dni lata,  podczas rutynowych czynności, zaczął towarzyszyć mi dziwny, nasilający się ból w klatce piersiowej. Ból promieniował do lewego barku,  pojawiły się również zlewne poty. Jako głowa rodziny byłem odpowiedzialny za żonę i syna, za ich utrzymanie. Bardziej niż o zdrowie martwiłem się o to, jak sobie beze mnie poradzą.” – wspomina Pan Tadeusz.

Pan Tadeusz do tej pory leczony był z powodu nadciśnienia tętniczego, nie uskarżał się na inne dolegliwości. Niepokój wzrastał, a ból nie ustępował. Pan Tadeusz trafił na Oddział Wewnętrzny szpitala w Ostrzeszowie gdzie rozpoznano ostrą chorobę niedokrwienną serca. Szybko przewieziono go na Oddział Kardiologii w Kluczborku,  gdzie przeszedł zawał serca. Zostały mu również zaimplantowane stenty metalowe.

 „To był dla nas cios! Tadeuszowi została zalecona specjalna dieta, regularne zażywanie leków oraz kontrole ciśnienia tętniczego i poziomu glikemii. Musiał się oszczędzać, pierwsze dni po wyjściu ze szpitala, były dla nas naprawdę ciężkie.” – mówi Pani Bożena, żona Pana Tadeusza.

„Poprzednie lata były dla nas równie trudne, miałem na sobie potrójny ciężar. Dom, wciąż uczącego się syna oraz żonę, która musiała się oszczędzać i unikać wysiłku fizycznego z powodu tego, co przeszła kilka lat wstecz… Jak pogodzić się z tym, że nagle musisz odpuścić? Leżysz bezradnie w łóżku i czekasz, aż pozwolą Ci wyjść do domu, gdzie czeka masa obowiązków. Stajesz się nagle tak bardzo bezradny. Poganiałem czas, chciałem jak najszybciej wrócić do poprzedniej formy”.

W styczniu 2013 roku, Pan Tadeusz trafia po raz drugi na Oddział Kardiologii w Kluczborku.
Rozpoznano u niego niestabilną chorobę wieńcową, nadciśnienie oraz miażdżycę kończyn dolnych.
W trybie przyspieszonym wykonano Panu Tadeuszowi koronografię i skuteczny zabieg angioplastyki krytycznego zwężenia prawej tętnicy wieńcowej. Implantowano stent powlekany lekiem antyproliferacyjnym. 4 dni później wychodzi on do domu.

„Kiedy patrzę wstecz, to były naprawdę trudne miesiące. Wiele przeszedłem, wszyscy dużo przeszliśmy, myślałem, że to koniec spotykających nas nieszczęść… Myliłem się. W listopadzie 2013 roku, kilka miesięcy po moim drugim pobycie na Oddziale Kardiochirurgii, żona trafiła na Oddział Wewnętrzny szpitala w Ostrzeszowie z powodu zawrotów i bólu głowy. Rozpoznano u niej  wtedy zaburzenia nerwicowe.”

W czerwcu 2015 roku Pan Tadeusz został skierowany do Kliniki Kardiochirurgii SCCS w Zabrzu celem dalszego leczenia. Miesiąc później zostały mu wszczepione pomosty: tętniczy oraz żylne.

W Lutym 2016  po raz drugi trafia on do Kluczborskiego Centrum Kardiologii, zostaje wykonany zabieg  – implantowano stenty. Miesiąc wcześniej lekarze rozpoznają u Pana Tadeusza  – zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe stawu nadgarstkowego prawego.

„Pamiętam ten miesiąc, było naprawdę ciężko, zabrakło nam pieniędzy na opatrunki. Zdecydowaliśmy z żoną, że sprzedamy nasze obrączki ślubne. Tego samego dnia, żona zaniosła je do lombardu, potrzebowaliśmy pieniędzy, stwierdziliśmy, że nie mamy wyboru. To tylko symbol, nie umniejszy to, ani trochę uczuć, którymi siebie darzymy.” – mówi Pan Tadeusz.

W 2014 roku w listopadzie Pani Bożena uzyskała orzeczenia o stopniu niepełnosprawności – lekkiej.

Od Października 2016 roku zgodnie z orzeczeniem komisji lekarskiej  Pan Tadeusz jest całkowicie niezdolny do pracy do 30.06.2018 –  uzyskuje on orzeczenie o stopniu niepełnosprawności – znacznej.
Kilka miesięcy wcześniej lekarze rozpoznają u niego obturacyjny bezdech śródsenny, pod postacią ciężką.

 „Potrzebujemy wsparcia, trudno mi to przyznać, ale nasza sytuacja jest naprawdę ciężka.
Brakuje nam środków finansowych na leki i dalsze leczenie – moje i żony. Mieszkamy w małym miasteczku, w mieszkaniu komunalnym opalanym węglem. Mieszka z nami syn, który wkrótce osiągnie pełnoletność. Chcielibyśmy zapewnić mu dobry start w dorosłość… Warunki, w których mieszkamy też nie są najlepsze, oboje z żoną robimy, co możemy, żeby żyło nam się lepiej.
Staramy się myśleć pozytywnie, jesteśmy ogromnie wdzięczni za każde wsparcie.
Ostatnie 13 lat wywarło na nas ogromne piętno,  moja niepełnosprawność, przebyty rak żony, kolejne diagnozy i niepewność. Nie poddajemy się, dlatego zwracamy się o wsparcie finansowe na dalsze leczenie i rehabilitację  oraz o pomoc socjalną.”
– ze łzami w oczach prosi Pan Tadeusz.

„Moi rodzice to cudowni ludzie, są dla mnie wzorem i autorytetem, wiem jak wiele przeszli i jak wiele ich to kosztowało. Martwię się o przyszłość, ale obiecałem sobie, że nigdy ich nie opuszczę i zawsze będę ich wspierał. Niedługo skończę 18 lat, ale zawsze będę ich dzieckiem. Moi rodzice dali mi wszystko, co mogli, wszystko, co mieli. Ja odwdzięczę się tym samym i poświęcę swoje życie dla nich…” – mówi 17-letni Patryk.

Poza wsparciem finansowym rodzina potrzebuje też wsparcia rzeczowego. Warunki bytowe rodziny są katastrofalne – brakuje praktycznie wszystkiego: od podstawowych – środków higienicznych, zastawy stołowej, garnków, patelni, ubrań, po umeblowania kuchni i salonu, sprzętów (pralka, kuchenka)

___________________________________________________
Darowizny można kierować również:
Fundacja „Rycerze i Księżniczki”
ul.Jana Nowaka-Jeziorańskiego 52F, lok.89
03-982 Warszawa
PKO Bank Polski
90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
z tytułem: „Darowizna dla PILARCZYK „

Do wpłat zagranicznych
Swift:BPKOPLPW 90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
IBAN: PL90102010420000890203244142
tytułując przelew: „Darowizna dla PILARCZYK ”

Konto walutowe USD:
IBAN:PL98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
Swift:BPKOPLPW98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
z tytułem „Darowizna dla PILARCZYK ”

Konto walutowe EUR:
Swift: BPKOPLPW 02102010420000830203746831
IBAN: PL02102010420000830203746831
tytułując przelew: „Darowizna dla PILARCZYK”

SMS o treści PILARCZYK na nr. 79567
za 9zł netto (11,07zł brutto w tym VAT)
SMS o treści PILARCZYK na nr. 76567
za 6zł netto (7,38zł brutto w tym VAT)

 

Płatności

Przelew tradycyjny: Fundacja Rycerze i Księżniczki
PKO Bank Polski
90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
Tytułem: "Darowizna - Pilarczyk Family"
Ekspresowe płatności (wystarczy jeden klik): 10 PLN 20 PLN 50PLN
100 PLN Sam ustal Płatności obsługuje PayU LUB:
404 Not Found

404 Not Found

The resource requested could not be found on this server!
Powered By LiteSpeed Web Server
LiteSpeed Technologies is not responsible for administration and contents of this web site!